Routes in Polska / Małopolskie / Wieliczka
Ruszamy z pod Kościoła św. Floriana w Chorągwicy. Przez Raciborsko (panorama Karpat, oraz widok na zalew dobczycki), Grajów, Dobranowice, Sułów z powrotem do Chorągwicy.
Rozpoczynamy pod Strażnicą OSP Chorągwicy przy sklepie GSu. Trasę można urozmaicić podjeżdzając pod maszt rodiowo telewizyjny. Z pod masztu rozciąga się wspaniała panorama Krakowa.
Opis wkrótce.
Dane z licznika:
Trip distance: 100,5 km
Trip time: 5 h 39 min
Average speed: 18,0 km/h
Max speed: 44,6 km/h
Temperature min: 18 st C
Temperature max: 27 st C
Calorie: 1470
Fat-burn 0,1 kg
Dane z licznika:
Trip distance: 85,8 km
Trip time: 6 h 20 min
Average speed: 13,9 km/h
Max speed: 52,9 km/h
Temperature min: 15 st C
Temperature max: 35 st C
Calorie: 1228
Fat-burn 0,1 kg - raczej dużo więcej :D
Dane z licznika:
Trip distance: 120,8 km
Trip time: 6 h 32 min
Average speed: 18,8 km/h
Max speed: 53,4 km/h
Temperature min: 19 st C
Temperature max: 36 st C
Calorie: 1674
Fat-burn 0,2 kg
Dane z licznika
Trip distance: 60,2km
Trip time: 3h 36min
Average speed: 17,1km/h
Max speed: 51,0km/h
Temp min: 24 st C
Temp max: 42 st C
Calorie: 933
Fat-burn: 0,1kg
2009-07-13 -- 6min 38sec
2009-09-?? -- 5min 24sec
Dane z licznika:
Trip distance: 50,8 km
Trip time: 1 h 55 min
Average speed: 27,2 km/h !
Max speed: 41,3 km/h
Temperature min: 22 st C
Temperature max: 25 st C
Calorie: 725
Fat-burn 0,0 kg
Wyprawa w celu degustacji piwa warzonego w minibrowarze Szczyrzyc. Głównie drogi asfaltowe, pochmurno czasem padał deszcz. Piwo doskonałe, trzeba wrócić na więcej niż jedno.
Dane z licznika
Trip distance: 171,6km
Trip time: 8h 38min
Average speed: 20,2km/h
Max speed: 57,5km/h
Temp min: 10 st C
Temp max: 35 st C
Calorie: 2753
Fat burn: 0,3kg
2010-02-05
singlespeed
43,6 km 2,40 h avg- 16,38 avg cad-59 vmax-61,5
dystans 38,5 km czas jazdy 2,5 trasa rekreacyjna dla niewymagających Ruch samochodów umiarkowany.
Prokocim Nowy - Podgórze - Kopiec Krakusa - Łagiewniki - Zakopianka - Gaj - Lusina - Swoszowice - Kurdwanów - Kozłówek - Prokocim Nowy
17:10 - 19:50
Licznik: 34,2km, GoogleMaps: 34,86km
Prokocim Nowy - Bagry - Płaszów - Kopiec Krakusa - Podgórze - Most Dębnicki - Rynek Główny - Krakowska Masa Krytyczna Start - Straszewskiego - Aleje Trzech Wieszczów - Prandoty - Lubicz - Stare Miasto - Rynek Główny - Krakowska Masa Krytyczna Meta - Krakowska - Wielicka - Prokocim Nowy
17:00 - 19.55
Licznik: 32,1km GoogleMaps: 30,75km
Prokocim Nowy - Rybitwy - Nowa Huta - Olsza - Stare Miasto - Podgórze - Kopiec Krakusa - Prokocim Nowy
15:50 - 18:45
Licznik: 43,6km, GoogleMaps: 40,99km
Dobra trasa na spokojne kręcenie Połowa trasy przebiega po ruchliwych drogach 37,5 km avs- 21,2
Wieczorem jest mały ruch i 4-ką można poginac tylko światła wstrzymują :) Jest kilka miłych podjazdów i zjazdów :) i parę miejsc do zobaczenia Niepołomice Wiliczka i innych widoczków. Częściowo trasa biegnie wzdłóż Wisły
Prokocim Nowy - Płaszów - Podgórze - Rynek Główny - Krakowska Masa Krytyczna Start - Kazimierz - Kapelanka - Kazimierz - Rynek Główny - Krakowska Masa Krytyczna Meta - Planty - Jubilat - Bulwary Wiślane - Podgórze - Płaszów - Prokocim Nowy
17:35 - 20.25
Licznik: 32,3km GoogleMaps: 30,842km
Prokocim Nowy - Bieżanów - Kokotów - Wieliczka - Siercza - Sygneczów - Swoszowice - Kurdwanów - Jerzego Turowicza - Powstańców Śląskich - Nowohucka - Płaszów - Bagry - Prokocim Nowy
17:15 - 19:55
Licznik: 40,3km, GoogleMaps: 38,963km
Prokocim Nowy - Podgórze - Bulwary Wiślane - Rynek Główny - Płaszów - Podgórze - Prokocim Nowy
15:30 - 16:45
Licznik: 21,7km, GoogleMaps: 20,404km
Wyjazd był planowany na trasę 80 km maksymalny ale wyszło jak wyszło :) W późniejszym terminie może wstawię dane z licznika rowerowego. Pierwsza setka w tym roku pękła.
Trasa jak na mapce - plany trochę pokrzyżowała niedawna powódź - pełno wody i błota, miejscami nieprzejezdne drogi. Zrezygnowałem ze Skawiny i niestety z setki nici - może następnym razem
15:25 - 20:55
Licznik: 90,4 km, GoogleMaps: 86,623km
Nie da się jechać.
15:25 - 16:15
Licznik: 14,3km, GoogleMaps: 20,404km
Mimo 30 stopniowych upałów Myślenice zaliczone. Wyjeżdżam o 16.40. Do Myślenic jadę najkrótsza rozsądna trasą (bez jazdy po jakichś polach czy lasach) bocznymi drogami. Trasa bardzo górzysta ale jadę bez przerw (nie licząc kilku przystanięć na łyk wody i złapanie oddechu). W Myślenicach jestem o 18.30. Pół godziny przeznaczam na przerwę i małą przejażdżkę po mieście. Do Krakowa wyruszam o 19, po krótkim namyśle postanawiam jechać Zakopianką. Kilka km więcej, tyle samo przewyższenia ale jedzie się znakomicie, znacznie szybszym tempem. Szerokie pobocze ze świeżutkim, równym asfaltem to jest to! Co prawda też są długie podjazdy (Mogilany brr...) ale po nich następują jeszcze dłuższe zjazdy :) Zjeżdżając z Mogilan wyciskam 66km/h ale jadąc na lepszym rowerze można pewnie grubo ponad 70. O 20.15 wjeżdżam do Krakowa. Również teraz nie obeszło się bez kilku króciutkich przerw. Do domu wracam o 21. Jadąc wieczorem temperatura była już znośna. Naprawdę polecam Zakopiankę (na tym odcinku i w kierunku Krakowa) :)
16:40 - 21:00
Licznik: 68,8km (parę kilometrów nabite w Myślenicach) GoogleMaps: 63,432km
trasa "półgorzysta" i dla wymagających. dyst 151 avg 19,3 avg cad 58 maxspeed 66 tu wrzuciłem loga z gps http://www.everytrail.com/view_trip.php?trip_id=661608
Do Myślenic - tym razem inna drogą, dłuższą i z większą ilością podjazdów. Wyruszam o 15.10, w Myślenicach jestem o 17.15. Mała przerwa i o 17.40 ruszam w drogę powrotną, Zakopianką jadę bardzo sprawnie, z jedna malutką przerwą. Zjeżdżając z Mogilan wyciskam 71km/h, o 18.50 jestem w Krakowie, a o 19.50 w domu.
15.10 - 19.50
Licznik: 74,6km, GoogleMaps: 71,476km
Miało być do Kalwarii Zebrzydowskiej... ale zaczęło padać.
14.10 - 15.25
Licznik: 21,1km, GoogleMaps: 20,198km
Wyruszam o 15.30. W Skawinie jestem o 16.15, w centrum jakiś objazd więc wyjeżdżam z niej z opóźnieniem o 16.30. Okolice zdominowane są przez linie wysokiego napięcia. Droga jest wąska i pnie się pod górę (jest kilka ostrzejszych podjazdów - wg znaków 9-10% aczkolwiek bardzo krótkich) ale ruch jest niewielki więc jedzie się dobrze. Do Kalwarii Zebrzydowskiej docieram o 17.20, zwiedzam centrum, podjeżdżam pod klasztor po czym o 18.10 wyruszam z powrotem. Droga jest pagórkowata ale dominują zjazdy, można wyciągnąć ponad 60km/h. Do Zakopianki dojeżdżam o 18.55, jeszcze tylko podjazd pod Mogilany i już z górki. Granicę Krakowa przekraczam o 19.40 a w domu jestem o 20.40.
15.30 - 20.40
Licznik: 82,6km GoogleMaps: 78,412km
Olkusz, pierwsza setka.
Wyjeżdżam o 14.50, przebijam się przez
miasto i drogą wojewódzką nr 794 jadę na północ. Jedzie się ciężko, dużo
podjazdów. O 16.40 dojeżdżam do Skały i drogą wojewódzką nr 773 kieruję
się na Olkusz. Bardzo ładna trasa, wszędzie pełno skałek. O 17.00
przejeżdżam przez Pieskową Skałę a o 17.50 dojeżdżam do drogi krajowej
nr 94 i podjeżdżam do Olkusza. Jako że jest już późno robię małą przerwę
i o 18.00 zawracam nie wjeżdżając do centrum. Zmęczony toczę się powoli
w kierunku Krakowa. Wraz z pierwszymi dłuższymi zjazdami sił przybywa i
o 20.00 wjeżdżam do Krakowa. W domu jestem o 20.55. Trasa bardzo udana,
trochę brakowało sił ale to w końcu pierwsza setka.
14.50 -
20.55
Licznik: 104,6km, GoogleMaps: 100,41km
Z domu wyjeżdżam o 13.30, przelatuję przez miasto i drogą wojewódzką nr 780 kieruję się na zachód. Po godzinie jestem mijam Las Wolski, potem wlokę się (ciągłe podjazdy) i o 16.15 skręcam na rondzie w Wygiełzowie w drogę wojewódzką nr 781. Wdrapuję się na najwyższe na trasie wzniesienie, potem przyjemny zjazd i o 16.50 mijam granicę Chrzanowa. W samym mieście witają mnie jakieś paskudne blokowiska, nie wjeżdżam do centrum tylko o 17.00 skręcam na Trzebinię. Wjeżdżam do niej o 17.10, potem krótka przerwa, zakup picia w okolicach dworca PKP i 17.30 jadę do Krakowa drogą krajową nr 79 wzdłuż linii kolejowej zapewniającej ewakuację w razie awarii lub załamania pogody ;) Droga wiedzie w dół, tempo znacznie wzrasta, o 18.05 jestem w Krzeszowicach a o 19.10 wjeżdżam do Krakowa. Do domu wracam o 20.00.
13.30 - 20.00
Licznik: 116,1km, GoogleMaps: 111,015km
16.05 - 19.15
Licznik: 50,2km, GoogleMaps: 48,134km
16:00 - 18:30
Licznik: 39,1km, GoogleMaps: 37,321km
9:00 - 18.55
Licznik: 131,3km GoogleMaps: 116.183 + 8,528km
Trasa zrobiona rowerem górskim na oponach 26x1,5 slick 63 km
16.05 - 20.20
Licznik: 72,7km GoogleMaps: 70,36km
17.00 - 19.10
Licznik: 43,3 km, GoogleMaps: 41,704 km
17.00 - 18.50
Licznik: 32,6km, GoogleMaps: 31,305km
18.05 - 20.25
Licznik: 40,4km, GoogleMaps: 39,176km
18.00 -19.30
Licznik: 18,9km, GoogleMaps: 17,806km
17.10 - 19.25
Licznik: 37,4km, GoogleMaps: 35,616km
17.50 - 19.50
Licznik: 36,2km, GoogleMaps: 35,692km
16.05 - 19.20
Licznik: 53,4km, GoogleMaps: 50,921km
17.35 - 19.00
Licznik: 23,9km GoogleMaps: 22,817km
Licznik: 20,6km GoogleMaps: 19,576km
Sam nie wiem czemu przejechanie tego zajęło mi prawie 3 i pół godziny :( Trasa omija Czwórkę :)
Praktycznie brak pobocza do jazdy po DW965 i bardzo duży ruch-szczególnie tirów.
http://petroslavrz.bikestats.pl/index.php?did=350157
fajna trasa :) połowa jest płaska jak stół, trzeba uważać na DK44,ale w niedziele tam prawie nie ma ruchu :)
dwadawddawdaw
W sumie fajny trening dla szosowego-są odcinki gdzie można znacznie podnieść swoją średnią prędkość, właściwie to każdy odcinek się nadaje do tego ;)

