Routes in Polska / Mazowieckie / Ostrołęka




Szybki trening w okolicach Ostrołęki, na początku ruszamy wałem wzdłuż Narwi, mijamy popioły, które składowane są z ostrołęckiej elektrowni, następnie przez kurpiowskie lasy robimy małe kółko, po czym wracamy do Ostrołęki.



Ruszamy z Ostrołęki w stronę wsi Siemnocha, następnie lasem od zajazdu Borowik w stronę wsi Durlasy. Z Durlas wracamy drogą asfaltową do O-ki.



Trasa wiedzie przez najciekawsze, za razem nie odkryte tereny Kurpiowskich nizin. Podczas trasy poznajemy najbardziej wysunięte Kurpiowskie wioski, po czym dojeżdzamy do jednego z najpiękniejszych jezior Mazur - jeziora Nidzkiego. Tam po dłuższym lub krótszym odpoczynku, wracamy lasami puszczy piskiej w stronę Kurpii. Przejeżdzamy przez wieś Łyse, która słynie z ludowego święta na najwyższą palmę wielkanocną. Tydzień przed Wielkanocą miejscowość ta oblegana jest przez rzeszą turystów chcących zobaczyć arcydzieła wykonane przez rodowite Kurpianki.



Z okazji Dnia Ziemi stowarzyszenie Ekomena organizuje sobotnio-niedzielną wycieczkę rowerową w dniach (7-8 maja 2011)

Zabieramy śpiwory, wpisowe 10 zł zapewniamy kolacje, śniadanie i kiełbasę na ognisko zgłoszenia przyjmowane są do czwartku 5.05.2011r e-mail: piotrek@ekomena.org.pl lub telefonicznie 696502655



Przyjemna trasa na przejażdżkę. Dużo odcinków leśnych. Nawierzchna asfaltowa, na większości trasy bardzo dobra. Na trasie nie spotkamy zbyt wielu samochodów. Do Łęgu Przedmiejskiego dojeżdżamy nie najktótszą drogą, ale przez Białobiel i Gnaty. Tak jest przyjemniej i bezpieczniej. Droga wylotowa na Łęgi ,szczególnie w dni powszednie to horror. Potem jedziemy przez Łęg Starościński, najkrótszą trasą do Dąbrówki czyli prosto w las, a przed Kurpiewskimi skręcamy w lewo czyli też prosto w las. Tam kierujemy się na Lelis. Po minięciu mostka na Rozodze, skręcamy w prawo i dojeżdżamy do Lelisa. Jadąc prosto, wjeżdżamy znowu do lasu i jedziemy "jak asfalt poprowadzi". Mijamy Ropelichę, a potem dojeżdżąmy do Gibałki. Tam skręcamy w lewo i zaczyna się powrót. Dojeżdżamy do drogi z Łodzisk do Dąbrówki i skręcamy w lewo na Lelis. Cały czas cieszymy się lasem. Dojeżdżamy do skrzyżowania w Durlasach i skręcamy w prawo. Jedziemy, jedziemy, jedziemy. Potem jest znowu Białobiel, a potem dziury w asfalcie. To znak, że "dom" już blisko.

Zapraszam.



This page in:



Running routes in Ostrołęka Mazowieckie Polska