Routes in Polska / Mazowieckie / Przysucha
Trasa w sam raz na spędzenie miłego dnia bez szczególnie dotkliwego wysiłku.
Delikatnie miejscami pagórkowata.
Natężenie pojazdów samochodowych momentami znaczne.
Jest to trasa z serii wypraw kulinarnych, ponieważ jej celem jest restauracja "Dworek nad Pilicą" gdzie polecam szczególnie krewetki na maśle czosnkowym z ryżem jaśminowym, bo to jedno z niewielu miejsc jakie znam, które może poszczycić się umiejętnością ich przyrządzania.
Droga od Klwowa do Przysuchy dla rowerzystów o mocnych nerwach, ze wzgledu na niestabilne podłoże ;)
Trasa, którą do niedawna traktowałam jako treningową ale po zimie chyba każdego roku zresztą ,niestety nie polecam. Stąd moja sugestia w skróconym opisie o wyborze roweru górskiego jako odpowiedniego na nią.
Momentami pagórki ale raczej bezwysiłkowe.
Ruch samochodowy na niskim poziomie.
Rowerzysta traktowany jako szczególny obiekt zainteresowania miejscowych osadników oraz ich zwierząt gospodarskich czy hodowlanych. Szczególnie nie polecam niedzielnej jej odsłony ze względu na podwyższony poziom alkoholu we krwi wyżej wymienionych ;)
Trasa całodniowa.
Natężenie ruchu samochodowego może chwilowo denerwować.
Droga raczej płaska z niewielkimi nieodczuwalnymi pagórkami.
Kolejna trasa z serii kulinarnych odwiedzin jadłodajni okolicznych i ponowna gastronomiczna odsłona wodnych stworzeń tym razem ryb,wszystko do zjedzenia ale bez wielkich zachwytów.
Powrót przez Żdżary i Drzewicę spokojny, droga w miarę stabilna.
Warto zabrać na trasę worek ze śmieciami oraz ości po zjedzonej choćby w wigilię rybie by móc sie ich pozbyć w wyznaczonych do tego miejscach (dla wtajemniczonych) ;)
Trasa całodzienna.
Nie polecam jedynie przeprawy przez lasy za Kozłowcem, ponieważ ryzyko zbładzenia jest dość wysokie, droga piaszczysta co opóźnia wyjazd i stada komarów letnią porą , nie należą do przyjemnych.
Miejscami droga intensywnie eksploatowana przez auta.
Niewielkie pagórkowate momenty.
Trasa zupełnie nie restauracyjna a jednak polecam obwarzanki w Rusinowie pod kościołem ;)
Przemiła trasa w sam raz na niedzielną wycieczkę.
Droga miejscami z licznymi pagórkami.
Polecam wyprawę z dzieckiem, szczególnie dla tych, którzy lubią dodatkowo się zmęczyć.
Oczywiście asfalt miejscami przejezdny chyba tylko dla pojazdów rolniczych ale warto zaryzykować, ponieważ celem trasy jest zobaczenie zanokcicy północnej. Znajduję się ona na terenie niekłańskiego rezerwatu przyrody zwanego Piekłem. Sam widok tych form skalnych jest również niezywkle osobliwy ;)
Trasa idealna na podróżowanie z dzieckiem.
Ponieważ jej główną atrakcją są odwiedziny sarniej rodziny w okolicach Gowarczowa (przed Gowarczowem od strony drogi na Końskie). Pociecha ma frajdę a my mamy z głowy wymyślanie tematów do rozmowy z małym brzdącem przez dalszą część podróży.
Droga z kilkoma lekkimi pagórkami, asfalt miejscami podziurawiony znacznie.
Piękna trasa z licznymi uroczymi pagórkami.
Podróżujemy asfaltem, miejscami z droga obleganą przez samochody.
Spora ilość trasy biegnie lasem i niewielkimi wioskami, polecam szczególnie wiosną, urokliwa ;)
Bardzo miła trasa z dobrym asfaltem.
Droga wiedzie przez małe wsie i leśne okolice, ponieważ ruch samochodowy jest niewielki, jedzie się rewelacyjnie.
Osadnicy w sumie bardziej pomocni niż mapa, jest gdzie się zgubić ;)
Nocleg u Mary to zawsze gwarancja genialnej zabawy;)
Niemalże niezauważalne wzniesienia i dużo czystego powietrza, nic tylko polecać ;)
Przyjemna trasa na połowę dnia.
Natężenie ruchu samochodowego może chwilowo denerwować.
Droga raczej płaska z niewielkimi nieodczuwalnymi pagórkami.
Kolejna trasa z serii kulinarnych odwiedzin jadłodajni okolicznych i ponowna gastronomiczna odsłona wodnych stworzeń tym razem ryb,wszystko do zjedzenia ale bez wielkich zachwytów.
Powrót przez Żdżary i Drzewicę spokojny, droga w miarę stabilna.
Warto zabrać na trasę worek ze śmieciami oraz ości po zjedzonej choćby w wigilię rybie by móc sie ich pozbyć w wyznaczonych do tego miejscach (dla wtajemniczonych) ;)
Piękna trasa z licznymi uroczymi pagórkami.
Podróżujemy asfaltem, miejscami z droga obleganą przez samochody.
Spora ilość trasy biegnie lasem i niewielkimi wioskami, polecam szczególnie wiosną, urokliwa ;)
Trasa całodzienna.
Nie polecam jedynie przeprawy przez lasy za Kozłowcem, ponieważ ryzyko zbładzenia jest dość wysokie, droga piaszczysta co opóźnia wyjazd i stada komarów letnią porą , nie należą do przyjemnych.
Miejscami droga intensywnie eksploatowana przez auta.
Niewielkie pagórkowate momenty.
Trasa zupełnie nie restauracyjna a jednak polecam obwarzanki w Rusinowie pod kościołem ;)
Trasa w sam raz na spędzenie miłego dnia bez szczególnie dotkliwego wysiłku.
Delikatnie miejscami pagórkowata.
Natężenie pojazdów samochodowych momentami znaczne.
Jest to trasa z serii wypraw kulinarnych, ponieważ jej celem jest restauracja "Dworek nad Pilicą" gdzie polecam szczególnie krewetki na maśle czosnkowym z ryżem jaśminowym, bo to jedno z niewielu miejsc jakie znam, które może poszczycić się umiejętnością ich przyrządzania.
Droga od Klwowa do Przysuchy dla rowerzystów o mocnych nerwach, ze wzgledu na niestabilne podłoże ;)
Przemiła trasa w sam raz na niedzielną wycieczkę.
Droga miejscami z licznymi pagórkami.
Polecam wyprawę z dzieckiem, szczególnie dla tych, którzy lubią dodatkowo się zmęczyć.
Oczywiście asfalt miejscami przejezdny chyba tylko dla pojazdów rolniczych ale warto zaryzykować, ponieważ celem trasy jest zobaczenie zanokcicy północnej. Znajduję się ona na terenie niekłańskiego rezerwatu przyrody zwanego Piekłem. Sam widok tych form skalnych jest również niezywkle osobliwy ;)
Bardzo miła trasa z dwoma trudniejszymi podjazdami.
Asfalt z wyjątkiem kawałka w okolicy Ruskiego Brodu bardzo miły do jazdy.
Droga upstrzona licznymi wzniesieniami.
Polecam wypieki pań z Koła Gospodyni Wiejskich w Samsonowie ;)
Trasa rewelacyjna. Podłoże idealne (poza kilkoma kilometrami). Ruch samochodowy nieprzeszkadzający. Droga bez wzniesień, nie bardzo męcząca.
Polecam na samotną wędrówkę ;)
Ruszkowice - Końskie - Czarniecka Góra - Stąporków - Odrowąż - Samsonów - Zagnańsk - Samsonów - Odrowąż - Stąporków - Niekłań - Ruski Bród - Ruszkowice
wycieczka do zamku w fałkowie hmmm okazalo sie ze to tylko 2 sciany zarosniete krzakami

