Routes in Polska / Podkarpackie / Rzeszów




Plan traningowej trasy z Rzeszowa na piwko do zajazdu Semafor w Bachórzu.



Oryginalny plan trasy "Dookoła Soliny"

Dzień 1.

  • Szybki ale nużący odcinek Rzeszów-Dylągówka, duży ruch, płasko
  • Pierwszy przystanek zajazd "pod Semaforem"
  • W Dynowie skręt na most przez San i malowniczą drogą podziwiając dolinę Sanu aż do Jawornika Ruskiego gdzie czai się "ciekawy" podjazd ;)
  • Długi zjazd, szkoda że droga kiepskiej jakości
  • Od Lipy lepsza droga, mało uczęszczana, po płaskim do Starej Birczy
  • Odcinek do Kuźminy wzdłuż drogi 28 i kolejny "ciekawy" podjazd z serpentynami
  • Skręt w stronę Krościenka przez Wojtkową i Wojtkówkę. Przyjemny odcinek z dobrą nawierzchnią i bez podjazdów.
  • Gdybyśmy wzięli paszporty to zahaczylibyśmy na Ukrainę po jakiś prowiant, a tak tylko do Ustrzyk Dolnych i tam pizza w restauracji Manhattan
  • Jako że jechaliśmy z namiotem to mała uwaga co do noclegu w Ustrzykach : tam nie ma pól namiotowych, same kwatery i agroturystyka, szczególnie dużo na Jasieniu.


Droga o małym ruchu ( zwłaszcza za Bratkowicami ) Kilka kilometrów wymaga remontu , poza tym nawierzchnia bardzo ok. W Ociece kilka ( kilkanascie? ) bunkrów z II WŚ ( http://pustkow.republika.pl/ocieka.html )



Dosyć łatwa i przyjemna trasa do Łańcuta i spowrotem. Omijamy główną drogę, więc jedzie się całkiem przyjemnie. Większość drogi jest asfaltowa. Można spokojnie wybrać się z osobą, która nie jeździ dużo na rowerze. W praktyce jest tylko jedna górka przed Łańcutem, która może dać się minimalnie we znaki ;-)

W ramach odpoczynku dobrze zatrzymać się w parku koło zamku w Łańcucie.

Przebieg trasy:

Rzeszów -> Załęże -> Krasne -> Strażów.

Do Strażowa można jechać na 2 sposoby:

1. Odbijając na skrzyżowaniu w lewo - droga przez pola - brak asfaltu. Jak nie jest mokro, jest ok ;-) (krótsza i płaska)

2. Odbijając w prawo - pod górkę, potem trzeba skręcić w lewo, z górki, w prawo i prosto. (cały czas asfalt, ale minimalnie bardziej męcząca i dłuższa). Przy wyborze tej trasy trzeba przed Strażowej skręcić w lewo, żeby dojechać do pomnika orła.

W momencie jak dojedziemy do Strażowa (do pomnika orła), należy jechać nadal na wschód. Na mapie nie widać drogi, mimo że jest asfaltowa. Cały czas trzymamy się głównej i dojedziemy, gdzie trzeba ;)

Po odpoczynku w Łańcucie kierujemy się na Mickiewicza, a potem cały czas prosto (przecinamy E40). Jedziemy w stronę Albigowej, i odbijamy w prawo na Kraczkową. Potem cały czas po głównej i jesteśmy w Rzeszowie.



Dużo terenu i mało asfaltu:) Polecam dla MTBków



Świetna trasa w dużej częsci po drogach polnych i czasem lasem. Asfalt raczej z konieczności.

Polecam:)



Ciekawa trasa po lasach:) Szkoda że wyasfaltowali częsciowo za lasem:(



Trasa na niedzielną wycieczkę rowerem :-)



Kwintesencja Podkarpackiej jazdy:)

Ciężka trasa dla mocnych nóg i mocnych rowerów. Raczej całodzienna, zważywszy na dystans jaki trzeba pokonać.

Maratonowa trasa XC z elementami Enduro i trochę szosy (starałem sie by było jej jak najmniej)

Do zaliczenia w tym roku.



Historia poligonu rozpoczęła się w 1940 w miejscowości Pustków niedaleko Dębicy. Niemcy zorganizowali tam poligon SS Truppenübungsplatz - Heidelager "Wrzosowisko". Poligon obejmował teren kwadratu o bokach około 20 km, w narożnikach którego znalazły się miejscowości Brzeźnica - Rzochów - Kolbuszowa - Sędziszów. Początkowo był to poligon artyleryjski wraz z zapleczem oraz obóz pracy dla jeńców wojennych i robotników przymusowych głównie z pobliskich terenów. Po zbombardowaniu przez samoloty RAF-u bazy doświadczalnej w Peenemünde 17 sierpnia 1943 roku na naradzie w "Wilczym Szańcu" Hitler na wniosek Reichsführera Himmlera postanowił mianować SS-gruppenführera dr inż. Hansa Kammlera szefem całego programu V2. Osiem dni po nalocie na naradzie z ekspertami rakietowymi, m.in. gen. Dornbergerem, Kammler zaproponował aby:

* zakłady produkcyjne i montażowe przenieść do byłej podziemnej bazy paliw Rzeszy w górach Harzu - fabryka Mittelwerk, w której pracowali więźniowie specjalnie utworzonego obozu koncentracyjnego - "Dora", a poźniej także obozu w pobliskim Nordhausen,
* zakłady badawcze - do groty nad jeziorem Traunsee,
* doświadczalne wyrzutnie rakiet - do małej wioski Blizna w Generalnej Guberni jako część istniejącego poligonu SS "Heidelager".

Jesienią 1943 roku do nowego obozu w wysiedlonej wiosce zaczęto dostarczać nowo wybudowaną bocznicą kolejową materiały budowlane i maszyny, wzmocniono ochronę obozu działami przeciwlotniczymi i karabinami a na jego teren wstęp został zabroniony pod karą śmierci nawet dla żołnierzy SS z Truppenübungsplatz. Obóz otrzymał nazwę "Artielleriezielfeld Blizna" a załogę stanowiło ok. 330 żołnierzy Werhmachtu prowdopodobnie z 836 Artillerie-Abteilung (według innych źródeł byli to żołnierze ze szkolno-eksperymentalnej baterii '444' stacjonującej dotychczas na wyspie Uznam). Prace budowlane na terenie obozu wykonywali więźniowie obozu w Pustkowie - "Komando Blizna". W lesie na wykarczowanej polanie wybudowano grubą betonową płytę oraz kilka bunkrów, które zostały zamaskowane siatką maskującą. Pod koniec września do Blizny przybył sam Reichsführer Himmler aby sprawdzić postęp prac. Pierwsze próby z rakietami V2 - Aggregat A4 rozpoczęły się w listopadzie 1943 roku.

Nazwy V1 i V2 pochodzą od słów 'Vergeltungswaffe' czyli broń odwetowa.

(Źródło: http://blizna.ovh.org/blizna/blizna.htm)



Trasa krótka, ale dobra dla opon terenowych, bo mało asfaltu.

Prawie 11km terenu



Ostrokołowa pętla nr 1

Rzeszów - Wilcza Wola - Dzikowiec - Widełka - Styków - Rzeszów

Ok. kilometrowy fragment odcineka między Dzikowcem a Kłapówką prowadzi po drodze leśnej (twardej).



This page in:



Hike routes in Rzeszów Podkarpackie PolskaRunning routes in Rzeszów Podkarpackie Polska