Szybki ale nużący odcinek Rzeszów-Dylągówka, duży ruch, płasko
Pierwszy przystanek zajazd "pod Semaforem"
W Dynowie skręt na most przez San i malowniczą drogą podziwiając dolinę Sanu aż do Jawornika Ruskiego gdzie czai się "ciekawy" podjazd ;)
Długi zjazd, szkoda że droga kiepskiej jakości
Od Lipy lepsza droga, mało uczęszczana, po płaskim do Starej Birczy
Odcinek do Kuźminy wzdłuż drogi 28 i kolejny "ciekawy" podjazd z serpentynami
Skręt w stronę Krościenka przez Wojtkową i Wojtkówkę. Przyjemny odcinek z dobrą nawierzchnią i bez podjazdów.
Gdybyśmy wzięli paszporty to zahaczylibyśmy na Ukrainę po jakiś prowiant, a tak tylko do Ustrzyk Dolnych i tam pizza w restauracji Manhattan
Jako że jechaliśmy z namiotem to mała uwaga co do noclegu w Ustrzykach : tam nie ma pól namiotowych, same kwatery i agroturystyka, szczególnie dużo na Jasieniu.
Write comment
-
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
(0 Ratings)