addalert addcircleoutline addlocation add arrow-down-left arrow-down-right arrow-enter arrow-left arrow-right arrow-up-right ascent assessment bin bookmarkoutline calendar-add calendar camera caret-down caret-left caret-right caret-up check chevron-down chevron-right clock close cloud-upload cog collectionsbookmark content-view-grid content-view-list datacheckerflag1 datadownload data-upload descent directions expandhorizontal expand-horizontal-2 expand-horizontal expand-vertical eye-off eye fileadd1 filecopy filenew2 filestatisticadd2 filetaskssubtract file-images-upload fullscreenexit gauge groupadd heart home infooutline info link list-number location-pin lock logout map mobile morevertical mylocation navigateprevious navigation-drawer nearme noteadd pen pencil-write pencil personoutline pindrop place playcirclefilled playlistaddcheck power-button publish refresh remove return routes-favourites scissors search share starhalf staroutline star supervisoraccount synchronize2 text-redo time-upload timeline timer track-route trendingflat trendingup user-add users visibility vote-star-banner warning zoomin badge1 medal3 medal5 starbanner starcircle starsubtract

Dolni Dunajovice 15.09

67 km Distanz
680m Aufstieg
680m Abstieg

(1 Bewertung)

Trasa rozpoczyna się Dolni Dunajovice. Opuszczamy DD by po kilku kilometrach rozpocząć wspinaczkę pod Stalową Horę. Podjazd jest z tych wyciskających pot. Warto, bo widoki ze wzgórza na Mikulov są super. Stamtąd szybki zjazd do Mikulov, następnie kierujemy się ku gr austriackiej. Pierwsze kilometry bez emocji, mijamy kilka małych, sennych wiosek, teren robi się pofałdowany. Potem Falkenstein. Już sam dojazd jest śliczny, z widokiem na winnice. Następnie stromy podjazd w kierunku płd i na szczycie podjazd warto się zatrzymać na dłuższy postój bo widok stamtąd jest imponujący. Dalej to już niebo w gębię. Poruszamy się wśród winnic przez ładnych kilkanaście kilometrów. Zjazd i następne serpentyny w górę w kierunku granicy czeskiej. W miejscowości Uvaly wbijamy na rowerówkę prowadzącą do Mikulova. Słabej jakości, ale szybkie zjazdy dają frajdę. Mikulov mijam nieco z boku i dalej rowerówką wzdłuż torów do Brezi. Tu opuszczamy rowerówkę i prostą publiczna, ale mało uczęszczaną drogą wracamy do DD. Trasa dla osób z przyzwoitą kondycją ze względu na kilka twardszych podjazdów. Nawierzchnia głównie asfaltowa, gdzieniegdzie trochę szutru. Polecam


4,0
(1)



icon-helpcenter
icon-helpcenter
icon-helpcenter
Bikemap Newsletter
Top