Spissky HRAD - szosa

Trasa rowerowa rozpoczynająca się w Szczawnica, Województwo małopolskie, Polska.

Przegląd

O tej trasie

Najpiękniejsza górska pętla, jaką można zrobić ze Szczawnicy szosówką!

Można ją też nazwać trasą wokół Gór Lewockich.

Amatorów niechaj nie zwiedzie kilometraż mniejszy niż na pętli wokół Tatr i maksymalna wysokość poniżej 850m npm. Jeśli tamta trasa jest za ciężka to ta raczej też. Tam jest więcej płaskiego i długich podjazdów. Tu wszystko jest narowiste a oprócz dużych jest mnóstwo pomniejszych pagórków. Więcej jest brutalnych stromizn to podjechania! Jeśli rano ruszę zbyt mocno, to później na jednej z nich kadencja spada mi do 30, mimo że mam przełożenie 30/25 - niezłe jak na kolarkę. Konkretnie to okolice wsi Bajerovce, ok.125km trasy. Pokonywania jej w przeciwnym kierunku nie polecam, bo będzie więcej hamowania. Np na rzeczonej ściance jest ostra serpentyna. No i nieprzyjemny odcinek ruchliwą drogą krajową po pagórach koło Spiskiej Białej lepiej jest pokonywać w niedzielę rano niż po południu.

Jeszcze dodam, że porównywałem do klasycznej pętli wokół Tatr z Nowego Targu. Tak jak od lat jest organizowany znany Rajd. Około 200km, 2000m przewyższeń. Z Zakopanego chyba czasowo wychodzi podobnie (natomiast ze Szczawnicy to już tamta pętla się robi bardzo długa, bo dochodzi co najmniej 50km). I ten Rajd udawało mi się czasami zrobić poniżej 8h, ale to pod warunkiem, że dałem się porwać atmosferze nieco wyścigowej. Nie za dużo, żeby nie zdychać pod koniec :) Tej tutaj trasy jeszcze nie pokonalem poniżej 9h. Fakt, jeżdżę ją sam i nigdy nie mogę się powstrzymać od cykania fot. Nawet gdy mi się spieszy bo ruszam za późno :) Uważam, że tutaj jest bardziej malowniczo!

Aha, najpierw mi tu pokazywało 2300m przewyższeń, raczej za dużo. Teraz po zatwierdzeniu już tylko 1700m. No, nieźle spadło i raczej też za bardzo, zwlaszcza ta pokazywana osobno max wysokość jest teraz zbyt niska. Nie wie ktoś jak to jest? Czy prawda leży pośrodku? Czy jest gdzieś w necie usługa, która liczy wiarygodniej?

-:--
Czas
173 km
Dystans
1719 m
Przewyższenia
1718 m
Spadek
---
Śr. Prędkość
795 m
Maks. wysokość
Harry Pieniny

utworzono 4 lata temu temu

Jakość trasy

Typy dróg i nawierzchnie na trasie

Najważniejsze punkty trasy

Punkty zainteresowania na trasie

  1. Interesujące miejsce po 38,7 km

    Tutaj można zrobić objazd przez Slovenską Ves. Z Busovców wiedzie tu stary asfalt, całkiem zryty w kilku miejscach. Ale jakoś to idzie kolarką, zwłaszcza w stronę Tatr, bo jest lekko pod górkę. Aż dziwne, że nie ma żadnego szlaku rowerowego, tak tu spokojnie i malowniczo. A w ten sposób ominiemy najgorszy odcinek ruchliwej drogi krajowej bez poboczy po pagórach między Busovcami a Spiską Białą. Jego się godnie przemierza tylko w niedzielę rano.

  2. Interesujące miejsce po 47,1 km

    Tutaj polecam zboczyć ze szosy na ten odcinek rowerowego Szlaku Wokół Tatr. Ale raczej tylko jadąc w stronę Vrbova. Niewiele traci się czasu, zwłaszcza że zjazdów też jest niewiele. Niewielu też kręci się tu niesfornych pieszych i familijnych rowerzystów, zapewne z uwagi na stromy podjazd zaraz na blokami w Kieżmaroku. Za to jest przepięknie i omija się fatalny asfalt przed Vrbovem. To ostatnie się pewnie w przyszłym roku zmieni, jako że wzięli się za remont.

  3. Interesujące miejsce po 64,8 km

    A tu odmiana. Cały ten południowy odcinek trasy z zachodu na wschód przyjemnie się pokonuje drogą krajową. W niedzielę jest naprawdę spokojnie, może poza Lewoczą i okolicami zjazdów z autostrady. Oczywiście to dzięki wybudowaniu tej ostatniej, równolegle do krajówki. Bo dawniej było fatalnie, w sumie to już ze 20 lat temu zaczynał się tu robić naprawdę uciążliwy ruch.

  4. Woda pitna po 85,9 km

    Mineralna zaraz po prawej stronie drogi! Nazywa się źródłem św. Andrzeja, ale to chyba po prostu północne wywierzysko dobrze znanej Sivej Brady. Woda nie jest najsmaczniejsza, nie umywa się do naszych, tak zajeżdża co nieco jakimś piekłem czy innym wulkanem. Ale i tak lepsza od zwykłej źródlanej. No i zazwyczaj kolejek do niej nie ma. Tak że to w sumie idealna opcja w połowie trasy, zwłaszcza jak się chce ją zrobić na szybko. Ja to nigdy nie przepadałem za chodzeniem po sklepach. A od kiedy jest ten gupi wirus, to na Słowacji zupełnie przestałem. I teraz preferuję takie trasy ze źródełkiem.

  5. Interesujące miejsce po 99,2 km

    Tutaj kończy się wspaniały leśny podjazd pod Pietruszkę/Parszywą, prawie 850m npm. Od niepamiętnych czasów asfalt był tu tak fatalny, że nawet trekkingiem niespecjalnie lubiłem robić stąd długi zjazd. No i w zeszłym roku wylali nowy na północnej połowie. Przez ten rok idealnie się tędy jeździło, również szosówką, bo do góry to można i po dziadostwie podjeżdżać. "Niestety" ostatnio dokończyli dzieła, całość wyremontowana. No i skończył się spokój tutaj. Autobusy, motory... zwłaszcza taki jeden dziwny wehikuł umilał mi ostatnio długi podjazd wyjąc tam i z powrotem...

  6. Interesujące miejsce po 124,8 km

    Tu też jest źródło wody mineralnej. Ale generalnie nie polecam korzystania z niego. Trzeba zboczyć na drogę polną ok.150m, szosówkę to raczej pchać. Na koniec może być konieczne dotykanie się traw pod tą budą. Woda niezbyt dobra, częściowo stojąca. No i można tam po prostu źle trafić za pierwszym razem, mimo oznakowania rowerowym Szlakiem Źródeł Mineralnych. Tak że podaję to raczej awaryjnie. Powinno wystarczyć źródło, które zaznaczyłem w połowie trasy. Jak jest ciepło, to trzeba mieć dwa duże bidony. Jeśli gorąco to zupełnie nie polecam robienia tej trasy.

  7. Interesujące miejsce po 143,1 km

    Tu trzeba przeskoczyć krawężnik. Ale i tak to chyba najlepsza opcja w tym kierunku jazdy. Bo w przeciwnym wyjeżdża się po prostu drogą za sklepami i dobija do głównej. A w tą stronę to chyba tam z krajówki nie wolno skręcać w lewo. A jeśli nawet to i tak wygodniej robi się to na rondzie. Jak się komu spieszy albo nie lubi DDR z dziećmi, to niech wali cały czas krajówką do Hniezdnego, tak się dawniej jeździło. Ja wolę unikać, bo tam na tych prostych przez pola niektórzy kierowcy strasznie dostają ciśnienia na gazowanie, a poboczy brak.

  8. Interesujące miejsce po 149,6 km

    Tutaj biegnie odcinek szlaku rowerowego Aqua Velo między Hniezdne a Kamenka. Wydawałaby się świetna alternatywa dla szosy obok, która w tym roku jest w remoncie i są tam światła. Niestety to podpucha, przynajmniej dla szosówki. Jest tu pośrodku prawie kilometr odcinka puszczonego dosyć terenową ścieżką. A z obu stron zachęca wylany specjalnie dla rowerzystów asfalt. Dziwne to. I trwa to już ze dwa lata, nie ma nadziei, żeby mieli to dokończyć. W sumie to nie pierwszy raz na Słowacji taka pułapka.

Kontynuuj z Bikemap

Użyj, edytuj lub pobierz tę trasę rowerową

Chcesz przejechać trasę Spissky HRAD - szosa lub dostosować ją do swojej wycieczki? Oto, co możesz zrobić z tą trasą na Bikemap:

Darmowe funkcje

Funkcje Premium

3 dni bezpłatnej wersji próbnej lub jednorazowa opłata. Dowiedz się więcej o Bikemap Premium.

Odkryj więcej funkcji Premium.

Uzyskaj Bikemap Premium

Od naszej społeczności

Szczawnica: Inne popularne trasy rozpoczynające się tutaj

Otwórz ją w aplikacji