Facebook Instagram Twitter YouTube Premium Badge Offline Maps Bike Type Optimized Routing Premium Maps 3D Route Preview Fall Detection Premium Support Route

Dolinki Krakowskie

49 km Distance
468 m Ascent
469 m Descent

(24 ratings)

Dolinki krakowskie lub inaczej dolinki podkrakowskie to malownicze doliny i wąwozy często niewielkich potoków, znajdujące się w południowej części Jury, nieco na zachód od Krakowa. Trasa jest krótka, jednak warto wybrać się na cały dzień, żeby można zwiedzić każdą z dolin.

Droga do dolinek prowadzi drogami mało uszęszczanymi przez samochody. Podjazdy również nie są wymagające, więc każdy rowerzysta powinien sobie z nimi poradzić.

Po wyjeździe z Hotelu udajemy się na zachód Krakowa ulicą Łokietka. Dojeżdżamy do jej końca i na rozwidleniu dróg skręcamy w lewo. Następnie ponownie skręcamy w lewo i tutaj wjeżdżamy na odcinek głównej drogi wylotowej z Krakowa, więc należy uważać na dość spory ruch. Na szczęście główną drogą mamy do przejechania jedynie 150 metrów.  Po zjeździe z ulicy Ojcowskiej zaczyna się rekreacyjna jazda i możliwość podziwiania podkrakowskich miejscowości. Pierwsza atrakcja znajduje się w miejscowości Tomaszowice gdzie znajduje się zabytkowy dwór. Zespół dworsko-parkowy w Tomaszowicach, położony na 10-hektarowym terenie, wpisany do rejestru zabytków i otoczony opieką konserwatora, został zakupiony w roku 1996. Najcenniejszą jego częścią jest klasycystyczny dwór szlachecki z początku XIX wieku oraz otaczający go stuletni park i folwark. Przez 50 lat ubiegłego wieku zespół należał do Skarbu Państwa. Utworzono w nim Państwowe Gospodarstwo Rolne.

Kolejne miejsca związane są bardzo ze wspinaczkowym rejonem Krakowa. W okresie od wczesnej wiosny do późnej jesieni w Bolechowicach, Kobylanach czy w dolinie Będkowskiej możemy spotkać całe grupy wspinaczy, nie tylko z Krakowa. Warto na chwilę zejść z roweru i dopocząć w malowniczych dolinkach, a przy okazji pooglądać wspinaczy, którzy zmagają się z drogami o różnym stopniu trudności.  Pierwsza na trasie jest dolina Bolechowicka, następnie Kobylany, a na sam koniec Będkowice. 

Wracając w stronę Krakowa, warto ominąć ulicę Ojcowską i przejechać przez nią w miejscowości Murownia. Po przejechaniu ulicy Ojcowskiej zjeżdżamy do parku Ojcowskiego. Droga jest dosyć kręta więc należy uważać. Doliną prądnika jedziemy w stronę Krakowa mijając Ojców.  Po dojechaniu do ulicy Wesołej skręcamy w lewo, a następnie w prawo i wjeżdżamy w lasek. Tutaj dla mniej wprawionych rowerzystów radzę zejście z roweru, ponieważ jest stromy kamienisty podjazd i bezpieczniej będzie prowadzić rower na odcinku około 100 metrów.  Trasę polecam szczególnie w gorące dni ponieważ większość trasy wiedzie poprzez ocienione miejsca, oraz wzdłóż strumieni. 


5.0
(24)